Fot. pixabay.com

Fot. pixabay.com

Obsesyjne sprawdzanie każdej wiadomości i powiadomienia o aktywności znajomych, ciągłe odświeżanie poczty elektronicznej czy przeglądanie newsów w czasie wolnym świadczy o tym, że chęć bycia online jest już nie tylko naszym nawykiem, lecz także nałogiem.

  • Całkowity detoks zamiast pomóc może się stać źródłem stresu.
  • W tej chwili zupełne odcięcie się jest nierealne, możliwe jest za to ograniczenie czasu i zobaczenie, jak mogę wypełnić czas zamiast internetu.
  • Część osób jest od tego uzależniona, ponieważ tylko w taki sposób potrafi nawiązywać relacje z innymi ludźmi.
  • Skutki ciągłego bycie online są niekorzystne dla naszego zdrowia.

Zdaniem psychologów, by się od nich uwolnić, najlepiej zacząć od małych kroków. Warto na przykład ustalić sobie limity czasowe na korzystanie z internetu i mediów społecznościowych. Całkowity detoks zamiast pomóc może się stać źródłem stresu.

Niekończący się strumień wiadomości elektronicznych, wpisów, powiadomień czy polubień i ich negatywny wpływ na nasze zdrowie jest pretekstem do organizowania obozów, które oferują cyfrowy detoks.  Ich uczestnicy oddają wszystkie urządzenia elektroniczne, nie korzystają z internetu i starają się zwalczyć obawę, że coś przeoczą, ponieważ nie będą online.

 

– W tej chwili zupełne odcięcie się jest nierealne, możliwe jest za to ograniczenie czasu i zobaczenie, jak mogę wypełnić czas zamiast internetu. To, co obecnie zabiera najwięcej czasu, to właśnie internet. Jeśli w jakimś stopniu z tego zrezygnujemy, robi nam się pole na zupełnie inne aktywności – mówi Izabela Kielczyk.

Chęć bycia stale na bieżąco i błyskawicznego reagowania na aktywności znajomych czy wydarzenia w kraju powoduje, że wpadamy w machinę portali społecznościowych – klikamy kolejne linki, otwieramy nowe okna, dodajemy komentarze, dołączamy do dyskusji.

– Część osób jest od tego uzależniona, ponieważ tylko w taki sposób potrafi nawiązywać relacje z innymi ludźmi i w taki sposób funkcjonować. Patologiczna forma jest taka, że ludzie są online podczas jedzenia czy spania, w ogóle nie odchodzą od ekranu komputera – mówi Izabela Kielczyk. – Trzeba zadać sobie pytanie, czy potrafię wysiedzieć spokojnie 15 minut bez telefonu w restauracji. Jeśli nie, to warto się zastanowić, czy nie jest to już uzależnienie.

Skutki ciągłego bycie online są niekorzystne dla naszego zdrowia. Może ucierpieć na tym nasz wzrok, który jest narażony na zbyt dużą ilość światła niebieskiego, a także układ krążeniowy i oddechowy.

Źródło:newseria.pl

 

Przekaż znajomym