Fot. Rafał Sułek

Fot. Rafał Sułek

Ogrom włożonej pracy, niemal trzydzieści dwa tysiące oddanych głosów i w swojej kategorii Elbląg nie miał sobie równych. Tuż przed tegorocznymi wakacjami było już pewne, w naszym mieście powstanie pierwsze w mieście i regionie Podwórko Talentów Nivea. Dzieci ogarnął szał radości a niektórych. chęć, na będące częścią wyposażenia placu… dzwoneczki.

W minioną środę na terenie Szkoły Podstawowej nr 12 w Elblągu odbyło się uroczyste otwarcie Podwórko Talentów – owoc dwumiesięcznej walki społeczności szkolnej w internetowej walce na głosy.

– Jakaż była radość, kiedy ostatniego dnia przed wakacjami dowiedzieliśmy się, że Podwórko Talentów powstanie właśnie u nas. Dobrze wiem, ile nas to kosztowało pracy i nerwów. Dziękuję wszystkim za pomoc i wsparcie w realizacji tego przedsięwzięcia – mówiła podczas otwarcia Alina Dudzik, wicedyrektor szkoły.

Podwórko składa się ze 3 stref: sportowej, naukowej, artystycznej, które kształtują sprawność, wiedzę oraz kreatywność dzieci. Przy tym wszystkim nie brakuje oczywiście najważniejszego – dobrej zabawy. Wśród urządzeń znajduje się nietuzinkowa ścianka wspinaczkowa, urządzenie do balansowania, scena teatrzyku, huśtawka bocianie gniazdo, gra twister, trampolina, piaskownica naukowa, zegar słoneczny, oraz przestrzenne planetarium, gdzie gwiezdne konstelacje, mapa Ziemi i Układ Słoneczny jest na wyciągnięcie ręki. Jest też rowerek, który pod wpływem energii mięśni dziecka uruchamia mały wiatraczek lub zapala lampkę oraz tablica muzyczna z bębnami, która pozwala dzieciom odkryć smykałkę do muzyki. Niestety ta ostatnia atrakcja jeszcze przed otwarciem placu została zniszczona.

– Ukradzione zostały dzwoneczki. Jedna z naszych uczennic przyszła do nas któregoś dnia i powiedziała nam, że tata jednego z dzieci odkręca dzwoneczki, bo spodobały się jego dziecku. Ręce nam opadły – opowiada dyrekcja szkoły. – Koszt takiego jednego dzwoneczka, to 150 złotych. Każdy z nich wybijał inny ton, stąd też pewnie taka cena.Smutno nam, że już w dniu otwarcia dzieci nie mogą w pełni korzystać z wszystkich atrakcji Podwórka. Z ośmiu dzwoneczków, został jeden – dodaje.

Widząc jak mała jest w społeczeństwie dbałość o dobro wspólne władze szkoły zwróciły się do Urzędu Miasta z prośbą o pomoc w zainstalowaniu monitoringu na tym terenie, który mógłby ocalić ten wyjątkowy plac zabaw od dewastacji. Miasto, nie powiedziało nie, ale też wszystko musi potrwać a szkoły na instalacje monitoringu z własnych środków po prostu nie stać. Pozostaje wierzyć, że w chwili kiedy przyjedzie decyzja o instalacji monitoringu, będzie jeszcze co chronić.

Plac jest ogólnodostępny dla wszystkich mieszkańców miasta, apelujemy jednak do wszystkich byśmy dbali o nasze dobro wspólne i cieszyli się z tego, co mamy a nie doprowadzali do tego, że zostanie to zaraz zniszczone. Tak wiemy, łatwiej marudzić, że nic się nie robi w mieście, że nic tutaj nie ma, aniżeli pochwalić czyjąś długą pracę zakończoną sukcesem.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z otwarcia placu:

Przekaż znajomym