Fot. KMP Elbląg

Fot. KMP Elbląg

Pewien młody mężczyzna zgłosił na policję fakt przywłaszczenia telefonu przez nieznaną mu osobę. Po pewnym czasie okazało się, że sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.

Policjanci podczas służby legitymowali na elbląskiej starówce 25-letnią kobietę. Sprawdzili również w bazie danych imei jej telefonu komórkowego. Okazało się wtedy, że aparat figuruje tam jako utracony. Gdy zaczęto wyjaśniać sprawę okazało się, że był on prezentem od… byłego już chłopaka.

Ten z kolei, najprawdopodobniej aby nie płacić za wzięty na raty aparat zgłosił na policję jego zagubienie i przywłaszczenie przez nieznaną mu osobę. Jak ustalili policjanci w rozmowie z byłą partnerką mężczyzny telefon otrzymała od niego w prezencie na Walentynki jeszcze w 2018 roku.

Jako, że od mężczyzny wpłynęło zgłoszenie o przywłaszczeniu zostanie on pociągnięty do odpowiedzialności za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie. Może mu grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Przekaż znajomym