Fot. nadesłane/CSE "Światowid"

Fot. nadesłane/CSE „Światowid”

Po letniej przerwie rusza popularny cykl „Elbląg na dużym ekranie”. Spotkania odbywać się będą w każdy pierwszy wtorek miesiąca. Pierwszy seans, który odbędzie się 3 listopada, poświęcony będzie pomnikowi Odrodzenia.

I nie ma w tym przypadku, co podkreśla autor i animator spotkań, Juliusz Marek:

– Spotykamy się w kinie na początku listopada, tydzień przed Świętem Niepodległości. I pewnie, jak co roku powróci problem, gdzie takie święta, jak 11 Listopada organizować w Elblągu. Przed 40 laty takim miejscem miał być Plac Konstytucji i stojący na nim Pomnik Odrodzenia.

Pomnik uroczyście odsłonięto 22 lipca 1975 roku. Wybudowany został ze składek społeczeństwa, przy dużym udziale elbląskich przedsiębiorstw i ich załóg. Swą symboliką miał pieczętować polskość Elbląga i jednoczyć elblążan, co podkreślano w publikacjach z tego okresu.

– Zaraz po wojnie, bo już w lutym 1946 roku w Elblągu postawiono pomnik ku czci żołnierzy radzieckich. I tam, przez dziesięciolecia, organizowano uroczystości rocznicowe. Ale aż do połowy lat 70-tych nie było polskiego pomnika, pod którym można by spotykać się w święta państwowe. Pomnik Odrodzenia miał wypełnić tę lukę – opowiada Juliusz Marek.

I początkowo wypełniał, co zobaczymy na starych filmach i kronikach, które zostaną wyświetlone podczas seansu. Pokazane zostaną też filmy z budowy pomnika oraz jeszcze starsze, gdy istniał Plac Jedności Narodowej z charakterystycznymi pergolami.

– Miejsce to wielokrotnie się zmieniało. Kiedyś tu były młyny i fabryki. Po wojnie, gdy usunięto gruzy, powstał rozległy plac. W południowej części wybudowano pawilony handlowe. Zlikwidowano część z nich, gdy powstawał pomnik Odrodzenia. A dziś wygląda to jeszcze inaczej – dodaje Juliusz Marek.

Seans „Pomnik Odrodzenia – niełatwy patriotyzm” rozpocznie się we wtorek, 3 listopada o godz. 18.00 w dużej sali Kina Światowid. Filmy zapowiadać będzie Juliusz Marek z Telewizji Elbląskiej.

Przekaż znajomym