throwing water

Drugi dzień świąt wielkanocnych to popularny lany poniedziałek znany jako śmigus-dyngus. Warto pamiętać, że to tradycja polewania wodą, w której należy jednak zachować umiar i kulturę. Niestety zwyczaj polewania wodą przybiera dziś nowe formy i często przeradza się w bezmyślną, a także niebezpieczną zabawę.

Zachowania osób niewłaściwie obchodzących zwyczaje wielkanocne, a przede wszystkim śmigus-dyngus (np. złośliwe i celowe wylewanie na przechodniów z okien budynków nadmiernych ilości wody lub zanieczyszczeń oraz rzucanie na przejeżdżające samochody worków foliowych z wodą) powodować mogą naruszenie nietykalności cielesnej, uszkodzenie ciała czy też zniszczenie mienia.

Polewanie nie powinno odbywać się na ulicach, gdyż bardzo często dzieci pochłonięte zabawą wybiegają na jezdnię łamiąc wszelkie przepisy ruchu drogowego, a mokra nawierzchnia może okazać się przykrą w skutkach niespodzianką dla nadjeżdżających pojazdów.

Często tradycja ta zaczyna się przeradzać w zwykłe wybryki chuligańskie, za które zgodnie z art. 51. § 1. oraz art. 75. § 1. Kodeksu Wykroczeń grozi kara grzywny od 20 do 500 złotych.

W śmigus-dyngus nad bezpieczeństwem mieszkańców będą czuwać strażnicy miejscy wraz z policjantami we wspólnych patrolach.

Bawmy się więc tego dnia, pamiętając o prawdziwych tradycjach oraz o tym, że nie można przekraczać pewnych granic.

Karolina Wiercińska, Straż Miejska w Elblągu

Fot.freeimages.com

Przekaż znajomym