Fot.freeimages.com

Fot.freeimages.com

Wystarczy odpowiednio się ubrać, a w przypadku ukąszenia przez kleszcza umiejętnie i jak najszybciej go usunąć, by znacznie zmniejszyć ryzyko powikłań, do których należy także owiana złą sławą borelioza. Lekarze apelują jednak, by nie rezygnować ze spacerów po lasach, bo więcej kleszczy spotkamy np. na łąkach z wysokimi trawami czy w miejskich parkach.

Wybierając się na spacer w plener – do lasu czy parku – warto założyć długie spodnie i bluzę z długim rękawem, najlepiej także ze ściągaczami. Wcześniej należy spryskać się repelentami, czyli dostępnymi bez recepty środkami odstraszającymi kleszcze. Po powrocie do domu warto obejrzeć ubranie, ale przede wszystkim ciało. Kleszcze wybierają miejsca ucieplone i trudno dostępne, czyli m.in. pod kolanami, pod pachami i w pachwinach.

Kiedy i jak usuwać kleszcze?

Jak najszybciej. Używa się do tego wysterylizowanej (czyli po prostu przetartej spirytusem) pęsety do usuwania kleszczy. Alternatywą dla pęsety są dostępne w aptekach rozmaite przedmioty, które ułatwiają usuwanie kleszczy ze skóry, np. długopisy, przyssawki, lassa i karty. Jak usunąć kleszcza? Na pewno nie można smarować go tłuszczem, przypalać i stosować podobnych, polecanych niekiedy sposobów.

– Należy chwycić kleszcza jak najbliżej powierzchni swojej skóry i delikatnie, ale stanowczo pociągnąć do góry. Nie wolno go wykręcać. Po usunięciu należy umieścić kleszcza na kartce papieru i sprawdzić, czy został usunięty w całości. Po usunięciu kleszcza należy zdezynfekować skórę spirytusem. Jeśli kleszcz nie został usunięty w całości, należy zgłosić się do lekarza. Miejsce po ukąszeniu należy obserwować przez około miesiąc – mówi dr n. med. Maria Hlebowicz specjalista neurolog oraz specjalista chorób zakaźnych z Centrum Zdrowia Lifemedica w Gdańsku.

Dlaczego tak ważna jest obserwacja miejsca po ukąszeniu? Bo może pojawić się na nim pierwszy objaw boreliozy, którym jest rumień wędrujący. Najczęściej pojawia się on w ciągu 1-3 tygodni od ukąszenia. To plama, która szybko się powiększa, a na jej środku pojawia się przejaśnienie. Kluczowe są jej rozmiary. Jeśli przekroczy średnicę 5 cm, należy zgłosić się do lekarza, ale po ukąszeniu kleszcza mogą pojawić się niewielkie wykwity już 2 dni po ukąszeniu – z reguły nie są one groźne.

Borelioza w Polsce

W Polsce boreliozę przenosi najczęściej kleszcz pospolity, pastwiskowy /Ixodes ricinus/, rzadziej kleszcz tajgowy /Ixodes persulcatus/. Większość ukąszeń jest jednak niegroźna. W zależności od obszaru, nosicielami boreliozy jest 2-12% kleszczy. Gdy boreliozę przenosi 20%, mówimy już o epidemii, która nie występuje obecnie w żadnym regionie Polski.

Warto jednak pamiętać, że ukąszenia kleszcza na pewno nie poczujemy, bo wstrzykuje on w skórę środek znieczulający. Najważniejsze jest więc zapobieganie boreliozie oraz usuwanie kleszczy tak szybko, jak to jest możliwe. Często bowiem niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że mają kleszcza. Jednego z nich można obejrzeć na filmie:
https://www.youtube.com/watch?v=M6XMxVDsFTo

– Zgłosił się z nim do nas pacjent, który był przekonany, że to guzek, który nie boli. Tymczasem na skórze miał żywego jeszcze, pijącego krew kleszcza. Na szczęście można go było usunąć – mówi dr n med. Igor Michajłowski z Clinica Dermatologica w Gdańsku.

Przekaż znajomym