Ale co wiata winna?

Ale co wiata winna?

Policjanci z prewencji przejęli od pracowników ochrony 18-latka, który uszkodził wiatę na sklepowe wózki. Mężczyzna już przy funkcjonariuszach oświadczył, że zrobił to, ponieważ targały nim emocje z powodu kłótni z dziewczyną. Z tego powodu zaczął kopać wiatę. Za uszkodzenie mienia odpowie teraz przed sądem.

Była godzina 20.30 gdy policyjny patrol został wezwany na ul. Żeromskiego. Tam młody mężczyzna miał zostać przyłapany na rozbijaniu wiaty, w której znajdowały się sklepowe wózki. Sprawca kopał ściany wiaty i uderzał w nie pięściami do chwili, gdy przyszła ochrona sklepu i go uspokoiła. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce przejęli agresora od pracowników ochrony. 18-letni Dariusz Z. przy policjantach tłumaczył swoje zachowanie. Chodziło o to, że wcześniej młody mężczyzna pokłócił się ze swoją dziewczyną i to właśnie spowodowało w nim przyrost agresji. Na jego drodze stanęła wtedy wiata. 18-latek usłyszał dziś zarzuty uszkodzenia mienia. Straty zostały wstępnie wycenione na 600 złotych. Za taki czyn Kodeks Karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

Przekaż znajomym