Fot. KMP Elbląg

Fot. KMP Elbląg

Rzecz miała miejsce w Parku Modrzewie. Na 24-letniego elblążanina napadło trzech sprawców: bili go, kopali a nawet popryskali gazem pieprzowym by ukraść mu telefon – tak zeznał zgłaszając sprawę na policję. Dziś wiemy już, że do niczego takiego nie doszło a telefon zwyczajnie… zgubił.

Policjanci wykonali szereg czynności do ustalenia sprawców rozboju. Okazało się jednak, że 24-latek nie do końca powiedział prawdę w zawiadomieniu. Właściwie rozminął się z nią zupełnie. Wymyślił przy tym historię o napastnikach i swoim telefonie. Podobnie powiedział o tej sytuacji w domu i… tu zapadła decyzja, że skoro tak to trzeba sprawę zgłosić na Policję. Mężczyzna w konsekwencji później odwołał swoje zeznania i przyznał, że telefon oraz portfel zgubił. Powodem zgłoszenia był fakt, iż pieniądze na zakup telefonu pożyczył od rodziców i głupio było mu przyznać, że w taki prozaiczny sposób jak zgubienie stracił kupiony telefon. Stąd wymyślił historię z napadem.

Teraz mężczyzna może odpowiadać o zawiadomieniu organu o niepopełnionym przestępstwie. Może za to grozić kara do 2 lat pozbawiania wolności.

Przekaż znajomym